Do incydentu doszło w piątek około godziny 10:00. Jeden z uczniów na korytarzu szkolnym zaatakował kolegę podczas przerwy między lekcjami. Według nieoficjalnych informacji Polsat News poszło o pieniądze.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że tragedia rozegrała się na korytarzu szkoły podstawowej nr 195 przy ul. Króla Maciusia. Jeden z uczniów - ośmioklasista w wieku około 15 lat - miał aż sześciokrotnie dźgnąć nożem swojego rówieśnika. Nie jest jasne dlaczego. Dziecko było reanimowane. Choć ratownicy walczyli o jego życie, byli bezsilni. Uczeń zmarł.

Sprawę bada policja i prokuratura. Uczeń, który miał zaatakować rówieśnika został zatrzymany. Według nieoficjalnych informacji Polsat News już wcześniej sprawiał problemy wychowawcze.

Tragedia na warszawskim Wawrze. W Szkole Podstawowej numer 195 im. Króla Maciusia, ósmoklasista śmiertelnie ranił nożem...

Opublikowany przez TVP3 WarszawaPiątek, 10 maja 2019

Komenda Stołeczna Policji wydała krótkie oświadczenie na Twitterze:

"Policjanci z Wawra interweniowali w jednej ze szkół, w której doszło do tragicznej w skutkach kłótni pomiędzy dwójką nastolatków. W jej trakcie jedno z dzieci miało zaatakować drugie niebezpiecznym narzędziem. Czynności w sprawie prowadzone są pod ścisłym nadzorem prokuratora" - czytamy.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga na razie nie udziela bliższych informacji.

Szkoła została zamknięta. Burmistrz Wawra skierował do tej placówki psychologów, którzy mają teraz pracować z uczniami.

Źródło: fakt.pl, Facebook, Twitter, polsatnews.pl, rmf24.pl