Te zwierzęta to orki. Badacze z Monterey Bay Aquarium w Kalifornii stwierdzili, że żarłacze białe uciekają, kiedy znajdą się w ich pobliżu. Opisują cztery udokumentowane spotkania rekinów z orkami na Wyspach Farallońskich u wybrzeży San Francisco. Powołują się też na dane od 165 żarłaczy wyposażonych w nadajniki oraz na 27-letnie badania orek, rekinów i słoni morskich.

Po zobaczeniu orek rekiny długo nie wracają w dane miejsce. Nawet jeśli orki nie spędzają tam wiele czasu, rekiny pamiętają, że nie należy się udawać w te okolice. Potrafią unikać danego terytorium nawet przez rok.

Okazuje się, że ryzyko jest bardzo duże nawet dla olbrzymich drapieżników, takich jak żarłacze białe – na tyle duże, że zmieniają one miejsce polowania na mniej preferowane, ale bezpieczniejsze – powiedział główny badacz Salvador Jorgensen.

Ktoś na tym zyskuje. Fakt, że rekiny uciekają przed orkami, działa z korzyścią dla słoni morskich. Zwykle każdego sezonu na południowym wschodzie Wysp Farallońskich naukowcy odnotowują ok. 40 przypadków ataków rekinów na słonie morskie. Po tym, jak orki płoszą rekiny, nie dochodzi już do ani jednego.

Dlaczego rekiny się boją? Dokładny powód ich ucieczki jest nieznany. Naukowcy mówią, że orki być może na nie polują. Inna hipoteza głosi, że orki rywalizują z żarłaczami białymi o pożywienie i w efekcie rekiny zostają zmuszone do znalezienia sobie innego miejsca do polowań.