Policja dostała nagranie zdarzenia od jednego z kierowców, który akurat był uczestnikiem zajścia. Starsza kobieta wjechała mu prosto na czołówkę.

Sytuacja miała miejsce na trasie S7 w Kazimierzowie pod Elblągiem. Kobieta kierowała się w stronę Warszawy i wyprzedzała wszystkie auta swoim Fordem. W ogóle nie sprawdzała możliwości wykonania manerwu i nie zwracała uwagi na innych uczestników ruchu. Z reguły wjeżdżała prosto na czołowe zderzenia.

Pogratulować szczęścia kierowcy, który nagrał zdarzenie kamerką samochodową, bo był jednym z nielicznych, którym się udało. Inni kierowcy musieli zjeżdżać do rowu lub na pobocze, by uniknąć zderzenia czołowego z kobietą. Jeden z nich wiózł chorą matkę po przebytym zawale serca na rehabilitację i choć nikomu nic się nie stało, samochód został zdewastowany.

Starszą kobietą zatrzymała policja. Gdy zasypali ją gradem pytań na temat jej stylu jazdy, odpowiedziała wymownie: "To oni powinni mi zjeżdżać, przecież tego wymaga kultura". Kobieta nie była pod wpływem żadnych środków. To, gdzie i jak zrobiła prawo jazdy, pozostaje niewyjaśnione. 

Apelujemy o ostrożność na ulicy, nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi.